Dzisiaj odkryjemy algorytm tworzenia idealnych brwi.
Śledząc każdy punkt i zachowując kolejność, możesz osiągnąć równomierny kolor, wyraźne linie, bogactwo, sukces i dobrobyt
Korekta i koloryzacja brwi. Instrukcja krok po kroku
Aloha, przyjaciele. Nazywam się Ania Sobakina i jestem beautyhunterką.
Dzisiaj odkryję algorytm tworzenia idealnych brwi.
Śledząc każdy punkt i zachowując kolejność, możesz osiągnąć równomierny kolor, wyraźne linie, bogactwo, sukces i dobrobyt.
Działamy precyzyjnie, ostrożnie i z inspiracją.
Procedura zawsze zaczyna się od trzech głównych pytań.
Procedura składa się z kilku etapów. Każdy jest ważny i każdy potrzebny. Gwarantują one wysokiej jakości efekt i trwałość koloryzacji. No to zaczynamy.
Przygotowanie skóry to najważniejszy etap. Od niego zależy jakość i jednolitość koloryzacji. Jeśli klientka przyszła z cieniem lub kredką na brwiach, zaczynam procedurę od wody micelarnej Okis (idealnie zmywa nawet najbardziej trwałe produkty), następnie przeczesuję brwi szczoteczką z szamponem Okis (delikatnie złuszcza, nawilża i odtłuszcza). Resztki szamponu usuwamy wilgotnym wacikiem, a potem suchym.

Po tym jak omówiliście z klientką kształt i kolor przy filiżance herbaty, whisky lub coli, przechodzimy do wyznaczania i szkicu.
Oczywiście można od razu zacząć farbować, ale chcę cię ostrzec, że twoje postrzeganie i postrzeganie klientki mogą się różnić — wtedy po zdjęciu koloru może być niespodzianka :) Nagle może się okazać, że miała na myśli nie rudy, a szary, nie ostry, a miękki. Wtedy zostaje już tylko „przytulić i płakać”, a można było rozwiązać to na etapie szkicu.
Do szkicu polecam użyć linijki Okis lub suwmiarki, aby zmierzyć wysokość brwi, apex, początki i ogonki.
Następnie należy narysować pożądany kształt. Ja robię to kredką Okis lub ProVG.
Jeśli do idealnych linii jeszcze daleko, polecam użyć syntetycznego płaskiego pędzla. W moim przypadku to Okis M3. Zwilżamy pędzel w wodzie micelarnej (patrz punkt pierwszy) i dopracowujemy linie.
Jedyna rada, jaką mogę dać w tym miejscu: „Zrelaksuj się i ciesz się procesem. Eksperymentuj, mieszaj, czuj.”
Na rynku jest teraz tak dużo farb, że każda z nich jest indywidualna, więc nie jestem w stanie polecić jednej.

Moje topy w farbach: Ikki Okis Oxygen Thuya Levissime
Moje topy w hennie: Zara Brow Henna
Mały insight ode mnie: Im mniej poprawek, tym czystsze linie. Staraj się nakładać każdy produkt od razu według szkicu. Jeśli się nie uda, od razu popraw linie farby removerem, a henny wodą
Rozdzielam korektę na dwa etapy.
Najprzyjemniejsza część dla klientki.
Tu wyciągamy skrzydła wróżki, rozświetlacz, utrwalacz, korektor i robimy delikatny makijaż. Mój ulubiony rozświetlacz teraz i na zawsze to ProVG prasowany pigment 003.
I to wszystko — twoja klientka jest gotowa zakładać Tindera, a ty dowiedziałaś się kolejnych przydatnych rzeczy w tym informacyjnym przepływie współczesnego świata.

@sobakina_annaZdjęcie z Instagrama