Stylistka brwi to prawdziwa artystka, a pędzle są przedłużeniem jej dłoni. Dziś na przykładzie pędzli Creator Synthetic przeanalizujemy, jakie pędzle są potrzebne stylistce brwi w codziennej pracy.
Cześć, drogie stylistki brwi! Ten blog jest właśnie dla Was!
Czy stylistkę brwi można nazwać artystką? Oczywiście, że tak! Stylistka brwi to artystka zajmująca się stylizacją brwi, a pędzle są przedłużeniem jej dłoni. Dlatego niezwykle ważne jest, aby stylistka wybrała takie pędzle, które pozwolą tworzyć arcydzieła, a sam proces pracy będzie komfortowy i przyjemny.
Znany rzeźbiarz Rodin mawiał, że sztuka to nic innego jak uczucie. Jednak bez znajomości objętości, proporcji, koloru i bez mistrzowskiego pędzla każde żywe uczucie staje się niemożliwe do wyrażenia.
Obecnie dostępny jest bardzo szeroki asortyment narzędzi do stylizacji brwi. Często bywa dość trudno wybrać to, co naprawdę potrzebne. Dlatego, aby znaleźć dobrego pomocnika, stylistka musi rozumieć, jakie czynności będą wykonywane w procesie pracy i jakie konkretnie pędzle poradzą sobie z danym zadaniem. Należy również wiedzieć, jakie w ogóle istnieją pędzle i na co zwracać uwagę przy ich wyborze.
Najczęściej stylistki brwi używają pędzli z włosia syntetycznego (taklon, nylon). Jest ono bardzo praktyczne: długo nie traci kształtu od farby czy henny, nie chłonie barwnika i łatwo się czyści. Różnica między taklonem a nylonem polega na tym, że taklon jest bardziej miękki i imituje naturalne włosie. Nylon jest natomiast bardziej sztywny, co ma swoje zalety: na przykład wtedy, gdy potrzebujemy uzyskać wyraźne, równe linie podczas szkicowania lub koloryzacji.
Teraz przeanalizujmy główne etapy i odpowiednie dla nich pędzle.
Od czego zaczyna się zabieg stylizacji brwi? Zazwyczaj od przygotowania skóry. Najpierw mistrzyni używa preparatu do oczyszczania i odtłuszczania, szamponu lub musu. Rozprowadza go na całej strefie brwi jednorazową szczoteczką. W zależności od typu i stanu skóry, dodatkowo mogą być użyte: peeling, krem nawilżający, botoks lub olejek. Nakładanie tych środków jest wygodniejsze nie szczoteczką (jak w przypadku szamponu), lecz właśnie pędzlem. Może on być płaski, szeroki, z prostym cięciem lub zaokrąglony.
Warto zwrócić uwagę na Synthetic Creator nr 20, 23. Są one zaokrąglone. Z kolei z prostym cięciem – 21, 22, 25.
Rozmiar dobiera się w zależności od powierzchni nakładania: im jest większa, tym większy pędzel będzie potrzebny, dzięki czemu praca pójdzie szybciej. W przypadku, gdy preparat należy rozprowadzić punktowo, używamy średniego lub małego pędzla.
Ważne: jeśli stylistka używa gęstych tekstur, na przykład peelingu, lepiej wybrać pędzel sprężysty, a jeśli jest to olejek, można sięgnąć po bardziej miękką szczoteczkę. W pracy z olejkami warto używać właśnie pędzli syntetycznych, ponieważ materiał ten nie wchłania produktu tak, jak zrobiłoby to naturalne włosie czy patyczek higieniczny.

Kolejny krok – budowanie szkicu. Do tego stylistka również potrzebuje pędzli syntetycznych, sprężystych, nie za miękkich. Zwłaszcza gdy pracuje się z pastą do brwi (brow paste). Dla uzyskania idealnie wyraźnych linii lepiej wybrać pędzel nie zaokrąglony, a prosty lub skośny. Można nim narysować "stelaż" brwi za pomocą cieni, pasty lub kredki.
Przydadzą się Synthetic Creator nr 3, 16, 19, 21, 22, 24 lub 25.
Są one różnorodne: występują proste i skośne, wąskie i szerokie, krótkie i długie. Nie potrzebujesz ich wszystkich naraz – z tej listy możesz wybrać narzędzie, które jest dla Ciebie najwygodniejsze. Świetnie nadają się również do poprawiania szkicu, gdy trzeba wyrównać jakąś linię. Można to zrobić tymi samymi pędzlami, wcześniej jednak oczyszczając je z resztek cieni czy pasty.

Przechodzimy do bardzo odpowiedzialnego etapu – koloryzacji brwi. Oznacza to, że pomocnicy muszą być niezawodni i sprawdzeni. Ogromną miłość i szacunek stylistek brwi zdobył Synthetic Creator nr 5. Jest idealny: płaski, skośny, sprężysty, wygodnie leży w dłoni. Można nim nakładać zarówno farbę (kremową lub żelową), jak i hennę. Dostępny jest podobny, ale krótszy model – to nr 5.

W pracy stylistki przydadzą się również osobne pędzle do zabiegu laminacji brwi (trwałej stylizacji). Usługa ta jest bardzo popularna wśród klientek, dlatego stylistka musi mieć wszystko, co niezbędne do jej wykonania. Do nakładania preparatów cienką warstwą sam pędzel również powinien być cienki.
Do nakładania preparatów sprawdzą się Synthetic Creator nr 11, 13, 26. Różnią się one rozmiarem, ale generalnie wszystkie są cienkie, w sam raz do precyzyjnej pracy.
Ważne! Do składu 1 i 2 lepiej wybierać osobne pędzle, a nie pracować jednym. Aby się nie pomylić, można wybrać różne rozmiary: do składu 1 bierzemy cieńszy (ponieważ sam preparat nakładamy węższą warstwą), a do składu 2 – grubszy.
Podczas koloryzacji rzęs w trakcie laminacji lub gdy jest to osobny zabieg, bardzo wygodnie korzysta się z szerokiego pędzla, ponieważ za jednym pociągnięciem chwyta i maluje wiele rzęs. Jak już wspominaliśmy, mogą to być nr 20, 23 (zaokrąglone) lub 21, 22, 25 (proste).

Oczywiście każda stylistka brwi ma swoje ulubione narzędzia, których używa najczęściej. Najważniejsze, aby pędzle były rzeczywiście wygodne w pracy, bo to główne narzędzie pracy mistrzyni.
Nie mniej ważne jest, aby zawsze dobrze wyglądały. Klienci zwracają uwagę na aranżację i porządek na stanowisku pracy stylistki, ponieważ wszystko to znajduje się tuż przed ich oczami. Dlatego bardzo ważne jest utrzymywanie strefy roboczej w czystości, dbanie o narzędzia i terminowa wymiana tych, które nie wyglądają już reprezentacyjnie i schludnie.
Nie zapominajmy, że jesteśmy stylistkami beauty, a to oznacza, że przestrzeń wokół nas również powinna być „beauty”!