Czy jesteście gotowi tworzyć na najbardziej „straszne” święto — Halloween? Puśćcie wodze swojej kreatywnej wyobraźni i koniecznie skorzystajcie z małych trików do wykonania makijażu na Halloween od Anastazji Elis!
Czy jesteście gotowi tworzyć na najbardziej „straszne” święto — Halloween? Puśćcie wodze swojej kreatywnej wyobraźni i koniecznie skorzystajcie z małych trików do wykonania makijażu na Halloween od Anastazji Elis!
Witajcie, beauty hunterzy! Znowu jestem z Wami — Anastazja Elis, a nasz główny temat tego tygodnia – Halloween. I tak, w przeddzień Halloween chcę podzielić się z Wami ciekawymi trikami, które pomogą stworzyć interesujące i efektowne stylizacje dla Waszych klientów! Kiedy mamy tworzyć, jeśli nie w najbardziej „strasznie” świetny dzień w roku!?
Jeśli jesteś praktykującą wizażystką, Twój kuferek będzie w zupełności wystarczający do makijażu na Halloween, ale drobne dodatki mogą się przydać.
Na przykład możesz uzupełnić kuferek kolorowym body paintem, który pomoże Ci tworzyć różnego rodzaju rysunki. Bardzo upraszcza i przyspiesza pracę z charakteryzacją na Halloween, a co najważniejsze — jest hipoalergiczny i bezpieczny dla skóry. Dzięki niemu możesz wykonywać wszelkiego rodzaju rysunki na twarzy i ciele. Mogą to być pęknięcia, rany oraz zabawa objętością.

Możecie też stworzyć sztuczną krew z miodu i dwóch barwników spożywczych (niebieskiego i czerwonego) – to nie jest trudne, a daje bardzo efektowny rezultat.

Najlepiej użyć płynnego miodu i najpierw dodać czerwony barwnik, a następnie stopniowo dodawać niebieski. Właśnie niebieski kolor nada krwi głębi i realizmu, ale potrzebujemy go naprawdę niewiele i trzeba dobrać odcień odpowiedni do Waszej stylizacji.
A tak w ogóle na naszym kanale YouTube opowiadałam, jak stworzyć sztuczną krew, lateks do charakteryzacji i inne rzeczy, które mogą Wam się przydać.
Waszą stylizację świetnie uzupełnią również brokaty i glittery. Glitterów możecie użyć do tworzenia przestrzennych łez.
Zrobić je ręcznie można przy pomocy żelu aloesowego Holika Holika, dodając brokat. Użycie jest proste — nakładacie na twarz, efekt jest przestrzenny i bardzo piękny. Brokat nie będzie się rozlewał dzięki żelowi, dobrze zastygnie i będzie idealnie się trzymał przez całą sesję lub imprezę.

Możecie też używać ozdób do stylizacji na Halloween. Mogą to być:
Będzie to wyglądać bardzo efektownie. Jedyną rzeczą, której potrzebujecie, jest klej do rzęs, żeby przykleić ozdoby — wtedy będą się dobrze trzymać.

Kolejny mały lifehack to szablony do makijażu. Możecie wycinać je samodzielnie z papieru. Wzór dopasowujecie do stworzonej stylizacji i przykładając go do wybranego miejsca, „stemplujecie” cieniami — i powstaje bardzo ciekawy efekt. Mogą to być łuski, nietoperze, dynie, czaszki i tak dalej. Ogranicza Was tylko wyobraźnia.
To wszystko ode mnie. Życzę Wam jak najwięcej ciekawych stylizacji na Halloween i niekończącej się inspiracji!